Dla wszystkich, którzy są z nami od lat, przelotem, na chwilę, na jednym tripie, duchem, którzy minęli nas na trasie lub to my mijaliśmy ich, którzy nam pomagali i tych którzy zajrzeli tu tylko na chwilkę – Wesołych Świąt :) santa tsr

Prosty przepis na start w Leśnym Pucharze 2015:

1. Opuszczamy miejsce naszego stałego (lub tymczasowego) pobytu pamiętając o sprawnym technicznie rowerze, kasku (wszelkie dodatkowe przedmioty są dobrowolne acz wielce wskazane – dętka, pompka, coś na ząb, coś do picia itp.) oraz uprzednim zapoznaniu się z regulaminem zawodów (kilka postów wcześniej)

2. Przybywamy na miejsce startu dowolnym środkiem transportu i jeśli jest to samochód zostawiamy go na parkingu przed lasem (prosimy o tym pamiętać).

3. Udajemy się do biura zawodów (nie da się nas nie zauważyć) znajdującego się na terenie restauracji „Pod Napięciem”.

4. Zapisujemy się w godzinach od 8 do 9 i otrzymujemy numer startowy, który mocujemy z przodu roweru w widocznym miejscu (jeśli ktoś się trochę spóźni obiecujemy że wykażemy się cierpliwością – choć musi się liczyć z tym że na trasie będą już pierwsi zawodnicy więc prosimy o niezwłoczne udanie się do biura zawodów a następnie na linię startu w głębi lasu poruszając się prawą stroną drogi)

5. Udajemy się na linię startu (wchodzimy w głąb lasu i idziemy prosto prawą stroną drogi) gdzie przed samym startem przypomnimy co, jak i dlaczego. Zawody mają formę jazdy indywidualnej na czas więc zawodnicy będą wypuszczani na trasę od godziny 9:00 dokładnie co minutę. O kolejności startu decyduje Wasz numer startowy (tak więc numer 1 startuje o 9:00 a np. numer 10 po 10 minutach – tutaj prosimy o punktualność ze względu na nasz system pomiaru czasu)

6. Pokonujemy trasę zawodów zwracając uwagę na oznaczenia (strzałki wskazujące kierunek i taśmy zwisające z gałęzi) oraz osoby zabezpieczające trasę w trudniejszych jej miejscach.

7. Pamiętamy o zasadach fair play i o tym, że na trasie mogą nas wyprzedzać mocniejsi zawodnicy lub to my będziemy wyprzedzać innych (warto wtedy głośno zasygnalizować im którą stroną będziemy dokonywać tego manewru ale tego chyba nie trzeba nikogo uczyć ;))

8. Po wjechaniu na metę schodzimy na bok by nie blokować wjazdu innym zawodnikom i udajemy się do biura zawodów.

9. Jeśli potrzebujecie jakiejś pomocy technicznej z rowerem lub innego typu to dajcie nam znać – jesteśmy do dyspozycji.

10. Dajemy chwilę orgom na sprawdzenie wyników, wypisanie dyplomów itp. w międzyczasie zajadając się kiełbaską :)

11. Odbieramy nagrody, uczestniczymy w losowaniu i w glorii chwały udajemy się do domów.

Jeśli ktoś będzie potrzebował pomocy lub informacji należy się kierować do osób w koszulkach z logiem TSR Team lub biura zawodów.
Problemy z rowerem pomoże Wam rozwiązać serwis Zielony Rower oraz serwis Puchałka Bike.

Trochę się rozpisałem ale mam nadzieję, że udało mi się zawrzeć wszystkie istotniejsze informacje. Jeśli ktoś jeszcze ma jakieś wątpliwości to pozostaję do Waszej dyspozycji (będę się starał sprawdzać profil w miarę na bieżąco).

 

Skoro było już o Studio Choma Pro to nie sposób nie wspomnieć również o serwisie rowerowym Puchałka Bike z Tychów. Właściciel serwisu czyli Szymon nie tylko pomagał przy organizacji strefy start / meta ale i postanowił ufundować dla najlepszego zawodnika i najlepszej zawodniczki Leśnego Pucharu pełny przegląd i ustawienie roweru wraz z amortyzacją. Jeśli chcecie się bliżej zapoznać z ofertą jego serwisu zapraszamy na www.puchalka.eupuchałka

 

Pora przedstawić kolejnego sponsora tegorocznej edycji Leśnego Pucharu. Tym razem jest to Studio Choma Pro, którego właścicielem jest Bogdan Choma zajmujący się również trenowaniem zawodników startujących zarówno w wyścigach MTB jak i na szosie. Podobnie jak w latach ubiegłych Studio Choma Pro przygotowało numery startowe, które znajdą się na Waszych kierownicach oraz pomagało w organizacji sekcji startu / mety naszych zawodów. Wspólnie z Puchałka Bike wylali wiadra potu kopiąc, usypując i przerzucając ziemię by zapewnić Wam więcej atrakcji i odrobinę adrenaliny tuż po starcie. Warto przy tym dodać, że sam start również dzięki nim będzie się odbywał w nieco nietypowy sposób ale o tym już na samych zawodach.choma

 

Dzisiaj nagroda zupełnie wyjątkowa i to na dwa sposoby:

  • Po pierwsze bo jest to książka „Szkoła życia” napisana przez Maję Włoszczowską i Juliana Obrockiego z dedykacją i podpisami autorów!
  • Po drugie – bo chyba pierwszy raz w historii Leśnych Pucharów nagrodę ufundowała osoba zupełnie prywatna.

Wczoraj spotkałem się z Tomaszem Strzezikiem, który będąc na targach książki w Kielcach miał okazję zakupić książkę i z myślą o naszych zawodach uzyskać stosowny autograf i dedykację :).
Biorąc pod uwagę dedykację kategoria w której zostanie przyznana ta nagroda nasuwa się sama. Otrzyma ją osoba, która uzyska najlepszy czas tegorocznych zawodów.Maja

Archiwum